Terasa
W naszej rodzinie ‘terasa’ była miejscem, gdzie naturalnie gromadzili się bliscy i przyjaciele. Na piknik, długi obiad albo po prostu dlatego, że był piękny dzień na wspólne spędzenie czasu.
Wujek wyciągał gitarę, szwagier zajmował się czymś pysznym na grillu i nagle wszyscy rozmawiali już o wszystkim i o niczym.
Dzieci biegały dookoła, dorośli zatracali się w rozmowach, ktoś sięgał po kolejny kieliszek wina, domowe zwierzaki cierpliwie czekały na swój kęs… Nic szczególnie zaplanowanego, a jednak dokładnie tak, jak powinno być.
Pewnie masz coś podobnego również u siebie. Ale jeśli przyjrzysz się nieco uważniej, dostrzeżesz kilka elementów, które są bardzo słoweńskie – charakterystyczne regionalne przysmaki na stole, lokalne wino, rozłożyste drzewo kaki albo dźwięki tradycyjnej słoweńskiej piosenki gdzieś w tle.
Czas spędzony z rodziną i przyjaciółmi jest zawsze wyjątkowy. A często to właśnie te najprostsze chwile pozostają z nami najdłużej.
